Dwa dni w Paryżu

Szalone “Dwa dni w Paryżu”

Jojo Moyes jest autorką, którą znają i lubią czytelnicy z całego świata. Ja również zaliczam się do tego grona i z wielką ochotą sięgam po kolejne jej książki, więc nikt nie musiał szczególnie mnie namawiać, żebym sięgnęła po “Dwa dni w Paryżu“. Nie będę kłamać – pochłonęłam książkę niemal “na raz” i gorąco zachęcam Was, żebyście również spróbowali się w niej rozsmakować.

Niespodzianka

Przyznam bez bicia, że nie wiedziałam, że jest to zbiór opowiadań. Dopiero gdy otworzyłam książkę i skończyłam pierwsze z nich. Moją reakcją było głośne “ale jak to?”. Tak oto właśnie dotarło do mnie, że mam przed sobą zbiór kilku historii. Początkowo byłam więc sceptyczna, bo zabrali mi długą rozrywkę z parą pierwszej opowieści, która od razu skradła moje serce. Jednak mój sceptycyzm szybko poszedł do domu.

Chwytaj każdą chwilę

Każde z jedenastu opowiadań, które zostały zebrane w tym tomie, opowiadają przeróżne historie, przeróżnych bohaterów. Niektóre szczęśliwe, inne trochę mniej, romantyczne i te zwyklejsze. Krótką mówiąc, myślę, że każdy będzie mógł dzięki temu znaleźć coś dla siebie. Z każdej historii bije po oczach przesłanie, żeby cieszyć się tą chwilą, która właśnie trwa i starać się wycisnąć z niej jak najwięcej. Myślę, że to dobre przesłanie, patrząc, jak bardzo wszyscy żyjemy w pędzie. Czytając tę książkę, nabierzecie przekonania, że warto uśmiechać się nawet z tych błahych powodów.

Wycieczka do Paryża

Podczas lektury każdego kolejnego opowiadania, zauważyłam, że coraz mocniej wczuwam się w atmosferę opisywanej tam Francji. Paryż – miejsce, które kojarzy się ze sztuką, pięknem i swobodą. Większość z nas chciałaby, chociaż na kilka chwil się tam znaleźć i na własnej skórze przekonać, czy to miejsce jak ze snów. Dzięki Jojo Moyes możemy wyobraźnią wybrać się na taką wycieczkę, razem z bohaterami, niczym cienie, które śledzą ich losy, jednocześnie rozkoszując się otaczającym światem. 

Całkiem fajna sprawa, prawda?

Siła pozytywnych emocji


Właśnie tak podsumowałabym przygodę z tą książką. Jest ona naładowana pozytywną energią. Myślę, że będzie to zarówno świetna pozycja dla wszystkich osób skorych do melancholii, jak i również dla każdego, kto codzienność wypełnia uśmiechem. Sielankowość opowiadań zebranych w “Dwa dni w Paryżu” chociaż na chwilę pozwoli oderwać się od smutków, które może fundować nam rzeczywistość. Ciekawi bohaterowie, którzy doprawią nasze życia szczyptą radości i miłości.

Myślę, że każdemu fanowi twórczości Moyes się spodoba, a tych bardziej sceptycznych być może zachęci do pozostania z nią na dłużej.

Boże Narodzenie zdjęcie utworzone przez pvproductions - pl.freepik.com

Continue reading

Dwa dni w Paryżu

Zaskoczenie od Jojo Moyes

Dwa dni w Paryżu to nowa książka od Jojo Moyes. Ta brytyjska autorka przyzwyczaiła już nas do tego, że pisze lekko, miło i przyjemnie. W jej historiach dominują bohaterowie patrzący z nadzieją w przyszłość, a każda strona przepełniona jest dużą dawką poczucia humoru. Lektury Moyes są idealne na poprawę samopoczucia, świetnie też sprawdzą się w podróży czy w komunikacji miejskiej. Nie można też narzekać na styl pisania autorki. Zwięzły, swobodny, ale i celny – to szczególnie widoczne jest w przepełnionych humorem i ironią dialogach. Niemniej jednak trzeba przyznać, że Dwa dni w Paryżu to spore zaskoczenie. Być może najlepsza dotąd książka Jojo Moyes.

Przenosimy się do Paryża

Tym razem główna akcja fabularna rozgrywa się w kultowym mieście miłości: Paryżu. Wydawać się może, że aglomeracja ta została już wykorzystana w literaturze popularnej na wszelkie możliwe sposoby. Mimo tego, Jojo Moyes sięga po chwyty kreatywne, może nie oryginalne, ale z pewnością bardzo przemyślane. Widać, że brytyjska pisarka jest w pełni świadoma schematów, po które sięga. I ta świadomość nadaje całej opowieści lekkości i świeżości, gdyż czytelnik wyczuwa delikatną ironię, jaką podszyta jest cała opowieść. Trzeba jednak zauważyć, że Dwa dni w Paryżu nie są jedną historią. To mały zbiór opowiadań: w jego skład wchodzą dwa dłuższe oraz dziewięć krótszych utworów. Ich niebywałą zaletą jest to, że wciągają czytelnika od pierwszych stron. Co więcej, każde z nich mogłoby stanowić świetny początek pełnoprawnej powieści. Moyes niezmiernie sprawnie porusza się w tej kategorii. Opowiada zwięźle, ale jednocześnie dokładnie przedstawia bohaterów i ich światy, zachęca do odkrywania ich życia, myśli i marzeń, a potem… kończy opowiadanie.

Chce się więcej

Niedosyt to odpowiednie słowo. Uczucie to pojawia się po każdym z jedenastu opowiadań, które wchodzą w skład Dwóch dni w Paryżu. Proste, obyczajowe historie, często z wątkiem romantycznym, napisane są w taki sposób, że ciężko jest się od nich oderwać. Jeśli mamy ochotę na sielankowe, radosne opowiadania z dużą dawką humoru, to Dwa dni w Paryżu z Tania Książka są jedną z lepszych opcji, na jakie obecnie możemy natrafić.

Dwa dni w Paryżu to:

  • jedenaście opowiadań (2 dłuższe i 9 krótszych)
  • sielankowa, radosna atmosfera, która bardzo szybko poprawi czytelnikowi humor
  • opowieści, w których na plan pierwszy wysuwa się niezwykle celne poczucie humoru Jojo Moyes
  • zbiór opowiadań idealny na chwilę wolnego czasu.
Zdjęcie utworzone przez pvproductions - pl.freepik.com

Continue reading